środa, 5 lutego 2014

Photo Book Challenge | Dzień #5


Dzień piąty: Stos książek
No, właściwie to taki dość mały ten stos, ale jednak: książki z Fabryki Słów <3 Te wciąż czekają na przeczytanie...

wtorek, 4 lutego 2014

Photo Book Challenge | Dzień #4


Dzień czwarty: Oprawa twarda czy miękka?

Zasadniczo nie ma to dla mnie znaczenia, jednak kiedy dostaję książkę, która ma 800 stron w miękkiej oprawie, zaczynam się zastanawiać czy, i jak długo, wytrzyma grzbiet. Dlatego kiedy mogę, wybieram twardą oprawę.

sobota, 1 lutego 2014

Photo Book Challenge | Dzień #1

Photo Book Challenge to wyzwanie, na które natknęłam się na pewnym blogu i pomyślałam, że też spróbuję wziąć w nim udział. No bo - czemu nie?

Wyzwanie polega na robieniu zdjęć, które codziennie zamieszczamy na blogu, a ich tematyka może być bardzo różnorodna, byle była związana z książkami.

Więc... TADA!


Dzień pierwszy: przedstaw się.

Mam na imię Ania i jestem straszliwym molem książkowym. Studiuję polonistykę ze specjalnością edytorską i mam fisia na punkcie typografii. W przerwie miedzy nauką, a czytaniem zajmuję się głównie nagrywaniem recenzji, uczeniem innych angielskiego, graniem na gitarze, robieniem na drutach i rozwijaniem swoich licznych obsesji. A ponieważ zwykle robię zdjęcia, zamiast do nich pozować, bardzo trudno znaleźć takie, na którym byłaby jakaś bardziej aktualna wersja mnie...

piątek, 24 stycznia 2014

[Projek E-publishing #6] Miodzie, jestem domem! - czyli o rzeczach prostych jak drut.



Kiedy byłam mała, tata znajdował bardzo dobry sposób, żeby móc w spokoju majsterkować i nie musieć zbytnio martwić się, że jego pociecha biega gdzieś bez opieki – zabierał mnie ze sobą do warsztatu, a tam czekała moja ulubiona deska i sterta gwoździ, a także dopasowany do moich możliwości młotek. Wyobraźcie sobie pięcioletnie dziecko, które godzinami, wciąż z tą samą werwą i zawzięciem wbija gwoździe w deskę i nawet nie piśnie, kiedy przypadkiem zamiast w gwóźdź trafi we własnego kciuka.

I można powiedzieć, że zostało mi to do dziś.